kwartalnik kulturalny
Regionalnego Instytutu Kultury w Katowicach

Uczymy
się Śląska

de en

Aktualności

Data publikacji: 2017-08-25

Recenzja kwartalnika 500 lat Reformacji

Tomasz Man 500 LAT REFORMACJI, 500 LAT W MNIEJSZOŚCI Dobrze się stało, że do rąk czytelników trafia kwartalnik "Fabryka Silesia", poświęcony jubileuszowej rocznicy 500 lat Reformacji. Jak zrobić, żeby zmieścić pół tysiąca lat ewangelizmu na Śląsku, na stu stronach czasopisma? - zadaje pytanie, redaktor naczelny kwartalnika, Krzysztof Karwat. To trudne, ale fascynujące zadanie, przyniosło owoce. Dostaliśmy do rąk niezwykły przewodnik po prostestanckim Śląsku i Mazurach. Cały „numer” ma konstrukcję chronologiczną. Zaczyna się od momentu powstania reformacji, a kończy na czasach współczesnych. Autorami tekstów są znawcy tematu, mało tego, prawdziwi pasjonaci z żyłką detektywistyczną. Są to teolodzy, pastorzy, pisarze i ludzie kultury. Co jest też istotne w kontekście Śląska, autorami tekstów są polscy, niemieccy i czescy pisarze. Publikacje są staranne przetłumaczone specjalnie do jubileuszowego numeru z języka niemieckiego i czeskiego. Na początku poznajemy główne założenia reformacji. Dobrym wprowadzeniem jest przytoczony fragment z „Małego katechizmu" Marcina Lutra. W tym żarliwym i prostodusznym tekście "ojca reformacji", poznajemy kwintesencję luteranizmu: jeżeli chcesz naprawdę być chrześcijaninem, musisz czytać Biblię, znać modlitwy, znać przykazania, dopiero wtedy możesz wcielić to w codzienne życie. Rozmowa Jana Szturca z teologiem Jerzym Sojką to pełna filozoficznych rozważań na temat wpływu Reformacji na rozwój kultury, nauki, i...przedsiębiorczości. Kolejny tekst jest przedstawieniem sylwetki Jirizka Trzanowskiego, XVI – wiecznego protestanckiego pisarza z Cieszyna. Jirizik Trzanowski - naśladowca Marcina Lutra, śpiewał Psalmy po łacinie, w grece i czesku. Miłość do Boga wyrażał śpiewem, gdyż w luteraniźmie jest to jeden z głównych sposobów wyrażania uczuć religijnych. Zamieszczone w czasopiśmie, trzy pieśni Jirizka Trzanowskiego z kancjonału "Cithara sanctorum", w tłumaczeniu z języka czeskiego Zbigniewa Macheja, oddają w pełni charakter natchnionej liryki religijnej. W następnym artykule przedstawiono sylwetkę Andrzeja Wolana. Był to pochodzący ze Śląska polsko - litewski pisarz, tłumacz, publicysta, polemista i teolog protestancki epoki renesansu, przywódca kalwinów litewskich oraz sekretarz królewski Stefana Batorego. W biografii Andrzeja Wolana jak w soczewce możemy zobaczyć jak trudna i wyboista była droga ruchu protestanckiego w Rzeczypospolitej. Wprowadzona w 1573 roku, w czasie konfederacji warszawskiej, roku niezwykle nowoczesna jak na ówczesne czasy, tolerancja religijna w przetrwała zaledwie 75 lat. Zakończyła się skandalicznym wygnaniem arian z Rzeczypospolitej, po Potopie szwedzkim. Na szczęście przetrwały wnikliwe pisma teologiczne Andrzeja Wolana. Następny tekst jest opisem działalności religijnej i literackiej czterech pastorów z czasów wojny trzydziestoletniej: Adama Gdacjusza, Jerzego Bocka, Jana Muthmana i Samuela Ludwika Zasadiusa. Wszyscy pochodzili z okręgu kluczborsko-byczyńskiego, nazwanego "fenomenem religijno-literackim". W tym miejscu, w tych niespokojnych czasach, mógł się rozwijać bez skrępowania i prześladowań ruch protestancki; przysłużyli się do tego ewangeliccy książęta śląscy. Kolejny artykuł porusza kwestię walki z nieprzychylnymi opiniami na temat mieszkańców Górnego Śląska w niemieckich elitach kulturalnych drugiej połowy XVIII wieku. Autor artykułu i tłumacz Sebastian Rosenbaum opisuje postać Johanna Wilhelma Pohle, który napisał niewielkie, ale znaczące pismo "Górnoślązak broniony przed swoimi przeciwnikami". Wilhelm Pohle był pastorem w Goczałkowicach i Tarnowskich Górach. Znał, co ważne, język polski i zaznajomiony był z „charakterem” Górnego Śląska. W swoim interwencyjnym tekście bronił Górnoślązaków i wykazał, jak błędne są opinie i uprzedzenia bez znajomości tematu. Kolejna podróż prowadzi do Miechowic, leżących w samym centrum Górnego Śląska. Tu pod koniec XIX wieku Ewa von Tiele – Winckler założyła ewangelicki dom opiekuńczy pod nazwą "Ostoja Pokoju". Fundatorka pochodziła z zamożnej rodziny, porzuciła jednak życie na salonach na rzecz pomocy biednym i potrzebującym. Następną historię przytacza profesor Ryszard Kaczmarek. Opisał niezwykle burzliwe, dramatyczne i pełne zawirowań historycznych dzieje parafii kalwińskiej w Hołdunach. Kolejną niezwykłą postacią przedstawioną w kwartalniku jest uznany pisarz, prozaik i poeta niemiecki Heinz Piontek. Możemy się zapoznać z opisem twórczości Heinza Piontka w kontekście śląskiego pochodzenia pisarza. Kolejna publikacja jest przedstawieniem sylwetki pisarki Edith Schmettan – Demel pochodzącej z Cieszyna, która w swojej powieści "Die sieben Kinder des Pastors Kattenschlag" opisała relacje między społecznością niemiecką a polską. Zamieszczony fragment powieści Edith Schmettan - Demel to poruszająca scena śmierci żony pastora. Przenosimy się teraz na Mazury. Spotykamy postać Erwina Kruka - poetę, eseistę i prozaika, nazwanego "ostatnim ewangelikiem Mazur". Zbigniew Kadłubek, autor tekstu, omawia jego religijną twórczość, przytacza wiersze pisarza i stara się określić styl jego twórczości. Pełen szacunku i czułości jest zamieszczony "List zamiast nekrologu. Pamięci poety Erwina Kruk." autorstwa Kazimierza Brakonieckiego. Jest to rodzaj epitafium rozpisanego w trzech częściach. Kolejnym tekstem wracamy na Górny Śląsk za sprawą "Poetyckich lekcji Tadeusza Szurmana". O pełnej refleksji i krytycznej postawie ujawnionej w liryce Tadeusza Szurmana pisze Tadeusz Sławek. Teraz udajemy się w góry, do Szczyrku, gdzie spotykamy się z księdzem Janem Byrtem. Poznajemy jego przyjazny, ponad wyznaniowy charakter i niecodzienną inicjatywę na rocznicę 500-lecia Reformacji: posadzenie 500 rodendronów w Szczyrku. Następnie przenosimy się na ziemię pszczyńską, gdzie spotykamy postać Rudolfa Barona, niemieckiego pastora ewangelickiego urodzonego w Golasowicach. Zamieszczone wspomnienia Rudolfa Barona z podróży po miejscach z czasów dzieciństwa i młodości ukazują przywiązanie pastora do Górnego Śląska. O swoich refleksjach i racjonalnych przyczynach zmiany religii z katolickiej na protestancką pisze w żarliwym tekście Monika Kraussner. Artykuł Ariane Afsari, traktuje o szeregu międzynarodowych inicjatyw, głównie wystaw Niemieckiego Forum Kultury Europy Wschodniej, poświęconych jubileuszowi 500-lecia Reformacji. W ciekawym eseju, Zbigniew Kadłubek pisze o odważnym wkładzie ewangelików w propagowanie języka polskiego i śląskiej odmiany polszczyzny na Górnym Śląsku, co było zgodne ze wskazaniami Marcina Lutra o nauczaniu ludu w jego rodzimym języku. Niezwykłej urody, pasji i żaru jest tekst znanego dramatopisarza i reżysera Ingmara Villqista. Porównuje on "miłość do Śląska" swojego redakcyjnego kolegi, Zbigniewa Kadłubka, do niezwykłych przygód Don Kichota. Kwartalnik zamyka tekst redaktora naczelnego Krzysztofa Karwata. Esej jest próbą podsumowania, spojrzenia z zewnątrz na klaustrofobiczną sytuację mniejszości religijnej na Górnym Śląsku. Znamienny jest przytoczony przez redaktora obrazek z życia, kiedy to "gupie Poloki to nawet niy wiedzom, kej się urodzili", bo świętują imieniny, a Górnoślązacy obchodzą, jak Bóg przykazał, urodziny, Geburtstag. Kwartalnik „Fabryka Silesia” poświęcony jubileuszowi 500-lecia Reformacji jest niezwykle ciekawą monografią. Starannie przygotowaną. Z logiczną, historyczną konstrukcją. Stawiającymi podstawowe pytania natury religijnej i filozoficznej. Przedstawiony obraz Śląska jawi się jako „stany zjednoczone” wielości języków, kultur i religii. Ale co najważniejsze czyta się go bardzo dobrze, bo są to opowieści o ludziach z krwi i kości. Ten właśnie ludzki wymiar, chciałoby się powiedzieć jak najbardziej protestancki, powoduje, że czyta się go z zainteresowaniem jak osobisty dziennik, czy pamiętnik. Udało się autorom tekstów pokazać ludzką twarz religii. Na szczęście uniknięto zbędnego patosu i podejrzanej agitacji, bo zawsze odbija się czkawką. Dostajemy rzetelnie, chciałoby się powiedzieć, „solidnie jak to na Śląsku”, przygotowany kwartalnik.
« powrót
(pusty)

Numer 18 - "Uczymy się Śląska"

Zapraszamy do zakupu nowego numeru kwartalnika Fabryka Silesia nr 4(18)2017 - Uczymy się Śląska. Pismo dostępne od 3 października w Empiku, Kolporterze, Ruchu, a w sklepie internetowym www.fabrykasilesia.pl/sklep oraz w redakcji kwartalnika przy ul. Teatralnej 4 w Katowicach już od 29 września.

Videoteka